Pajęczyny opowieści Zosi

Pajęczyny opowieści Zosi

Pajączek o imieniu Zosia wplata w swoje sieci opowieści, a poranna rosa odsłania bajki, które uczą leśne stworzenia ważnych lekcji

Uczy dzielenia się i życia w zgodzie

5 min czytania · 5-7

Posłuchaj tej bajki

Bajka

Wysoko na potężnym dębie mała pajączyca o imieniu Sophie przędła piękne, lśniące pajęczyny, pełne zachwycających wzorów.

Pewnego ranka głośny, gniewny gwar zakłócił ciszę lasu. Pod gałęzią, na której siedziała Sophie, dwa zwierzęta krzyczały na siebie.

Wiewiórka Pip i królik Barnaby głośno spierali się o smakowitą kępę koniczyny, a żaden z nich nie chciał się nią podzielić.

Sophie obserwowała ich ze swojej wysokiej gałęzi, marząc, by pomóc swoim zrzędliwym sąsiadom zrozumieć radość płynącą z dzielenia się.

Gdy srebrzysty księżyc wzbił się w górę, Sophie zaczęła prząść nowy rodzaj sieci, splatając nici w niezwykłą opowieść.

Pracowała przez całą noc, tworząc obraz dwojga przyjaciół, którzy z radością wspólnie zakładają piękny ogród.

Wyczerpana, lecz szczęśliwa, Sophie schroniła się pod liściem, by zasnąć, akurat gdy zaczęła napływać chłodna poranna mgła.

Gdy wstawał świt, lśniące krople rosy osiadały na pajęczynie, powiększając ukrytą opowieść niczym maleńkie, skrzące się kryształowe soczewki.

Pip i Barnaby przestali krzyczeć. Wstrzymali oddech, patrząc w górę na skrzący się obraz przedstawiający dwoje przyjaciół dzielących się słodkim smakołykiem.

Gniew wyparował. Pip łagodnie się uśmiechnął i podał Barnabemu łodyżkę słodkiej koniczyny, decydując się w końcu podzielić.

Dwoje szczęśliwych przyjaciół siedziało razem w miękkiej trawie, śmiejąc się i wskazując na magiczną, świecącą pajęczynę.

Wysoko w górze Sophie ciepło się uśmiechnęła. Jej pajęczyna przyniosła spokój i nie mogła się doczekać, by utkać kolejną opowieść dla lasu.

ZwierzętaWięcej z tej serii

Zwierzęta

Pajęczyny opowieści Zosi